Bogini Matka

Patrzę w chmury
Jestem chmurą !
Hybrydą zawieszoną
pomiędzy snami
Wielokrotnym orgazmem Boga
W Miłosnym uścisku Nieba i Ziemi
Wyplutym dźwiękiem w kokonie szczęścia
odbijam się pomiędzy fraktalami
Rozumiem co we mnie
Rozumiem poza mną
Drgająca struna na wietrze
Usypia mnie
Oddech Dziecka
Czyści me Serce
Czym jest ma egzystencja Frezjo?
Jedną kartką papieru
W niekończącej się księdze życia




