
ŻYCIE
.
Jestem wiatrem kosmicznym,
Bawiącym się swoimi włosami
Migotaniem przedsionków,
W elektrowni jądrowych przemian
Moim domem – jestem ja sama
To mi wystarczy,
Tam w każdej sekundzie
Bóg żywy płynie
Żadna prawda od niego,
Nigdy, nie będzie lepsza
Odpuszczam wszystko
Chociaż,
Nie mam czego odpuszczać
Nic nigdy, do mnie nie należało
Oprócz doświadczeń,
Które Duszą zebrałam.
Codziennie wysyłam listy,
Do siebie samej…
Wszechświat odpowiada:
W zapachu deszczu,
W Promieniach słońca,
W Soczystej trawie,
Złocistej plaży
W każdej inkarnacji,
znajduje te same ślady.
Aleksandra Gonerska Szymala




