ZUPY NA HALLOWEEN :)

Z okazji zbliżającego się Halloween…a tak naprawdę z takiej okazji, że nasza Dynia tak długo leżała i czekała aż się za nią weźniemy…że zaczęła jej się psuć skórka…ugotowałam więc dwie pyszne zupy z dyni. Chyba jej opis troszkę pokomplikowałam, ale myślę że da się połapać w tym wszystkim…Te zupy może nie należą do specjalnie dietetycznych 😉 ale są pyszne
Postanowiłam podzielić się tymi przepisami z wami, a jeśli chcecie więcej inspiracji, zajrzyjcie na naszą facebukową stronkę na której, w miarę możliwości i czasu, wspólnie z Agą dodajemy swoje pomysły na zdrowe, smaczne i dietetyczne posiłki. https://www.facebook.com/dietaipost/
Do dużego garnka wrzucamy pokrojone warzywa:
Dynia – dość sporo jej.
Marchewka kilka małych sztuk
1 mały por
Czosnek – 4 ząbki
1 mała cebula
1 pietruszka
Szczypta estragonu, majeranku, pieprzu, ziela angielskiego, cynamonu, sporo kurkumy i czerwonej papryki, sos sojowy, sól, duża czubata łyżka miodu,
Ja dałam 2 kostki rosołowe (najlepsze organiczne bez glutaminianu i konserwantów) ja miałam 2 różne.
Zalewamy wszystko dużą ilością wody i gotujemy.
W tym czasie na patelce rozgrzewamy olej – u mnie olej kokosowy i wrzucamy kilka udek z kurczaka bez kości najlepiej z wolnego wybiegu.
wcześniej posypałam je solą papryką i pieprzem.
Kiedy się usmażą dorzucamy je do zupy i gotujemy wszystko jeszcze parę minut żeby smaki się połączyły.
Kiedy zupa jest już ugotowana wyciskamy do niej sok z połowy pomarańczy to przełamie delikatnie słodycz miodu i fajnie się skomponuje z jej korzennym smakiem.
-Odlewamy wywar do drugiego garnka, razem z kawałkami kurczaka a w pierwszym garnku pozostawiamy tylko tyle wywaru aby pokrył on nasze warzywa.
Tak więc, w drugim garnku wyszło mi sporo tego wywaru na około 3 – 4 miski.
Ta zupa jest już gotowa.Jest mocna esencjonalna, prawie jak rosół tylko słodki dyniowy…lekko pikantny.
Podałam ją z makaronem i natką pietruszki.
Wracając do warzyw i tej drugiej wersji zupy – miksujemy je na gładko.Wlewamy z powrotem do garnka.Dodajemy łyżkę masła.Trochę mleka i śmietany.Gotujemy chwilkę.Doprawiamy jeszcze po swojemu ja musiałam dodać soli bo po wlaniu mleka i śmietany okazała się za mało słona i oczywiście chilli.
Na patelce prażymy grzanki, u mnie byl to pokrojony chleb posypany ziołami, wymieszany z rozgniecionym czosnkiem.
Zdejmujemy grzanki i smażymy pokrojoną w kostkę surową dynię i szynkę – powstają smakowite skwarki.
Kroimy drobno natkę pietruszki.
Nalewamy naszą zupę do miseczki dekorujemy grzankami z ziołowego chleba i skwarkami dyniowo – szynkowymi i odrobiną śmietany.
Olka






