WIERSZE Z CYKLU – BAŚNIE EROTYCZNE

WIERSZE OLI
WAMPIRZY SZEPT
Nerwy rozkosznie
Wariują pod skórą.
Zaryzykuję podłogę,
Niech mnie aresztują.
Nie wolno mi kochać
Nie wolno mi czuć
Wyrok jak urok,
W kącikach ust.
Zamieniam się w trwogę
Mówię bez słów
Robię co mogę
By nie skrzywdzić,
Ciebie znów
Aleksandra V.Gonerska
BALLADYNA
Niech nikt się nie zbliża!
Niech szybko ucieka!
Przeklęta to jest dziewka!
Rodzoną siostrę zabiła,
Duszę diabłu sprzedała,
By móc się oddać, uciechom ciała
Niebo, przed nią zamknęli
Próbują ją nawrócić,
-Anieli w Bieli
Daremne ich starania
Nie pomogą modły,
Nie pomogą kazania
Ona jedno tylko ma marzenie
Z Kirkorem do piekła,
Zejść na stracenie
Aleksandra V. Gonerska
MŁODZIENIEC
Szukam Cię w baśniach,
Pożółkłych kartkach.
W rajskich ogrodach
I pawich piórach.
Szukam Cię w Lesie,
W zamczyskach omglonych,
W powiewach wiatru,
I zaklęciach urojonych.
Szukam Cię, na pustyniach,
W skrzydłach Ikara,
W złocistych Świątyniach,
I uderzeniach zegara…
Lecz ciągle…Jestem sama…
.
Aleksandra V. Gonerska
MAGICZNY ŚWIAT
W moim magicznym świecie…
Dwa słońca, wschodzą na niebie
Kruki siadają, na moich warkoczach.
Z oczu diamenty…spływają srebrzystą rzeką.
W moim magicznym świecie….Jesteś Ty
Spotykam Cię zawsze, kiedy oczy zamykam.
Siadamy wtedy razem, na spiralnym drzewie
Otulasz mnie czule, Duszą okrywasz
W moim magicznym świecie…
Jastrzębie nad nami, zataczają kręgi
Otwiera się ziemia, rozsuwa się niebo
Oddycham Tobą a Ty we mnie wnikasz.
.
Aleksandra V.Gonerska
WIERSZE AGNIESZKI
MAGICZNE PUDEŁKO
Przerywając błonę niedostępności,
Składam cię jak origami…
W coś, co chcę oglądać,
Czego chcę dotykać,
Może kochać…
No więc składam cię
W Magiczne Pudełko…
Obyś nie okazał się
Puszką Pandory.
.Agnieszka R. Lisztwan
.
RYTUAŁ
Kapłanka w szacie księżycowej
W blasku gwiazd tysiąca.
Czekała tego dnia miesiąca,
By uczarować z rzeki karminowej
Cuda wedy tajemnej, niepojętej.
Błyszczały nagie piersi wiedunki.
Krew po udach spływała,
Sycąc ziemię, ją uświęcała.
A ona czekała na podarunki –
Widzenia, spełnione marzenia.
Kochała się z lasu stworzami,
Ofiarowała im ciało za energię.
Wsparły ją tworząc synergię
Z rusałkami, driadami, zduszami.
Powietrze nabrzmiało, wirowało.
Piękna noc, płodna noc pełni
Zakończyła się cudami.
Wywróżona, wypisana runami.
Przyszła z Ducha, z Jedni.
A wszystko ucichło i znikło.
Agnieszka R. Lisztwan
.
SZAMAŃSKI SEKS
Tysiące róż kąpią moje nagie ciało,
Miriady gwiazd we mnie zostało.
Mój wydech jest twoim wdechem,
Moje łzy w twoim sercu – echem.
Pachnę nirwanicznym mchem.
Chcę wirować, latać już chcę.
Jem grzyby z lasu ludzkich krzywd,
Piję nektar z ludzkich prawd.
Moje trzecie oko świeci ponad,
Ze Źródeł, ze Słońc, z Monad.
Otwieram moje łono w umyśle,
Niech się zadzieje jak zachcę.
Szamański, energiczny seks.
Bachański, erotyczny sens.
Oblizuję palce z miodu ludzi,
Niech się Świat już obudzi,
Niech się Bóg obudzi!
Agnieszka R. Lisztwan
.
KOMNATA PRZYJEMNOŚCI
Wszedłem do komnaty pełnej gości,
Sam król mnie doń zaprosił.
Tuziny nagich kobiet ozdabiały
Salę, w której dym się unosił.
Przepych zapachu ylang- ylang
Pobudził apetyt, wyostrzył zmysły.
Kobiety pieściły się nawzajem,
Całowały, tuliły, a nawet gryzły.
Ich nagie piersi paliły moje oczy,
Kształtne pośladki błyszczały.
Łapczywie i zachłannie chciałem,
Aby wszystkie mnie kochały.
Nadeszli inni rycerze, poczęli
Brać chętne niewiasty rozpalone.
W różnych zastawieniach
Uprawiali pozycje zabronione.
Ja zanurzyłem się w głębinach
Rozkoszy, całkiem oniemiały.
Chciałem zostać tam na zawsze,
Sprawić, by wszystkie mnie chciały.
Gdy byłem bliski szczytu,
Obudziłem się spocony,
W całkiem zwykłym życiu,
W XXI wieku, u boku żony.
.
Agnieszka R. Lisztwan
.
Zachęcamy do zakupu naszego I Tomika wierszy
https://ridero.eu/pl/books/ku_spelnieniu/
W tomiku znajdziesz najróżniejsze style i formy poezji. Dajemy wyraz tęsknocie, zakochaniu, ale ulegamy też szałowi seksualnych uniesień oraz przenosimy się w różne światy i w kosmos, aby połączyć Dusze kochanków w Jedno. Oczywiście nie brakuje też humoru i przekory.
Czytelnik może zastanawiać się dlaczego w naszej poezji tyle jest motywu miłości kosmicznej. Wydaje mi się, że powodem jest to, że obie z Olą czujemy się cząstkami kosmosu. Obie rozwijamy się duchowo, posiadamy pewną wiedzę na temat religii, filozofii i sztuki, a co najważniejsze – mamy otwarte umysły i serca. Miłość ziemską postrzegamy jako miniaturkę procesów kosmicznych i duchowych, odbywających się na poziomie wyższym. Jak na górze, tak na dole.
Nasza poezja nie tylko może wprawić w nastrój do miłosnych igraszek, podgrzać atmosferę między kochankami, ale często także spełnia funkcję terapeutyczną. Nasze wiersze mogą pomóc w poznaniu – w umysłach, ciałach i sercach – erotyki na poziomie wyższym oraz w pewien transcendentny sposób pobudzić do własnych rozmyślań, kontemplacji i szerszego pojmowania miłości, a także do przełamywania blokad i stereotypów związanych ze sferą seksualną”.
Aga




