ŚWIADOME SNY, OOBE – WPŁYW NA MATERIE

Tego dnia rozwiesiłam w pokoju gwiazdy fluorescencyjne na nitkach, za pomocą plasteliny w taki sposób ,że zwisały sobie swobodnie na różnych wysokościach rozmieszczone po całej sypialni świecąc w ciemnościach tworzyły piękną atmosferę.
Ze snu obudziły mnie potężne wibracje calego ciała niczym wahadło, nie mogłam tego zatrzymać i przy pełnej świadomości opuściłam ciało unosząc się nad nim.Bałam się jak cholera i choć wiedziałam że to oobe bo już tego doświadczałam to nie tak świadomie i aż tak silnych wibracji wcześniej nie miałam.Kolega który mieszkał w pokoju obok zostawił włączonego laptopa, który bardzo mocno zakłocał mnie i nie mogłam wrócić do ciała gdyż ten laptop ściągał mnie co chwila w drugą strone powodując że przenikałam przez ścianę do jego pokoju.Przekładałam więc ręce przez ścianę czując jej chropowatą strukturę skupiłam się nad tym chwilę.Bardzo przeszkadzały mi dźwięki w uszach jakby ktoś przystawił mi skrzeczące radio do głowy.Przypominając sobie że aby wrócić do ciała muszę skupić się na dłoniach, przeczytałam o tym w trylogii Roberta Monroea.Tak też zrobiłam.Spojrzałam na dlonie albo raczej na ich hologram jasnej plazmy przypominajacej dłonie i wyraziłam chęć powrotu.Wtedy moje ciało zassało mnie i czułam jak ciała łączą się ze sobą jakbym wchodziła w skałe albo niewygodny kombinezon.Nie było to przyjemne uczucie jakby zastygania.Chwile potrwało zanim mogłam ruszać rękoma i nogami.Wiedziałam że to wszystko wydarzyło się naprawdę, sama sobie zostawiłam znak w postaci gwiazdy.Podczas oobe wbiłam w ścianę jedną z fluorescencyjnych gwiazdek na wysokości gdzie przekładałam niefizyczne ręce przez ścianę.Okno było zamknięte a mój mąż spał i nie było mowy by zrobił to wiatr czy ktokolwiek inny.
Podczas snu odzyskałam świadomość i wiedziałam że jestem poza ciałem.Spotkałam Istote męską o humoidalnych kształtach całkiem podobną do człowieka.Zapytałam kim jest.Odpowiedział że podróżnikiem astralnym ale nie jest inkarnowany na ziemii.Zbliżył się do mnie pytając czy może sobie pooglądać mojego e-papierosa , stwierdził że nigdy wcześniej nie widział czegoś takiego.Zgodziłam się.Był nim wyraźnie zafascynowany nim.Poczułam że muszę wracać do ciała bo kończy się faza.Gdy otworzyłam oczy odrazu pomyślałam o tym chłopaku i moim e-papierosie którym się bawił i ku memu zdumieniu leżał odkręcony i rozlany na stoliku.Wyjęty z futerału.Tak jakby ktoś próbował go zabrać ale nie udało mu się to
Pewnego razu podczas wysokiej gorączki i drgawek doświadczyłam wyjścia z ciała.Moje współlokatorki wyszły na impreze a ja zostałam w domu z racji tego że źle się czułam.Położyłam się do łóżka.Kilkakrotnie odzyskiwałam świadomość ale czułam że nie mam siły.W pewnym momencie znalazłam się tuż za oknem unosząc się nad ziemią, czułam każdą kroplę deszczu i wiatr przenikający moje ,,ciało” skupiałam się na tym odczuciu.Za chwilę ujrzałam że podjeżdża taxówka, zobaczyłam moje wapółlokatorki wysiadające z niej i idące w stronę domu .Nagły dźwięk klucza w drzwiach spowodował że natychmiast znalazłam się z powrotem w ciele.Usłyszałam jak klucz w zamku przekręca się i dziewczyny wchodzą do domu śmiejąc się.Podeszłam do okna i zobaczyłam jak odjeżdża taksówka, ta sama którą widziałam przed chwilą będąc poza ciałem.
Wiele osób mówiło mi że nie da się wpłynąć na materie od strony snów,ani wyjść z ciała w tak zwanym czasie rzeczywistym dlatego podałam przykłady z mojego życia które mówią same za siebie





