header parallax image
VenuSpirit
  • Strona Główna
  • TU KUPISZ – TOMIKI POEZJI
  • O Mnie
  • Galeria
    • Moje Zdjęcia
    • Moje Obrazy
  • Kontakt
  • Blog
    • Moje Przemyślenia
    • Poezja Świadomości Serca
  • OBRAZY – OFERTA SPRZEDAŻY
  • Strona Główna
  • TU KUPISZ – TOMIKI POEZJI
  • O Mnie
  • Galeria
    • Moje Zdjęcia
    • Moje Obrazy
  • Kontakt
  • Blog
    • Moje Przemyślenia
    • Poezja Świadomości Serca
  • OBRAZY – OFERTA SPRZEDAŻY
Moje Przemyślenia

Śmierć Przyjaciela

16th czerwiec 201924th październik 2020Aleksandra Gonerska-Szymala722 views

Śmierć Przyjaciela

Tej nocy miałam Sen. Przyszła do mnie Istota, która wyglądała troszkę jak Niedźwiedź o całkiem ludzkich kształtach lecz był pomieszany wyglądem ze świnką morską.Była to Istota świadoma, rozwinięta.Odczułam go jako mężczyznę.Pomieszczenie to wyglądało troszkę jak sala w której odbywały się odwiedziny.
Niedźwiedź podszedł i bardzo mocno mnie przytulił, jak starego dobrego przyjaciela.Był taki radosny! Bardzo mi dziękował za wspólne doświadczenia.Był wyraźnie podekscytowany swą dalszą podróżą do której się szykował.Jakby przeszedł coś w rodzaju testu, zrzucił z siebie jakiś ciężar.
Rano kiedy się obudziłam podszedł do mnie mój 3 letni synek i powiedział Mama Maniuś nie żyje (Maniek – nasza 6 letnia świnka morska) zdziwiło mnie to, podeszłam do klatki by na niego zerknąć i żył a my nic takiego nie mówiliśmy przy nim aby mógł to gdzieś uslyszeć.
Jednak wieczorem stan świnki pogorszył się , a był już słaby od jakiegoś czasu.
Zrozumiałam, że odejdzie.Synek po prostu zobaczył to szybciej w przestrzeni.
Wcześniej już się wypłakałam i pogodziłam z tym, że Maniek chce odejść ,by móc dalej doświadczać siebie w innej postaci dlatego kiedy odchodził byłam spokojna i sharmonizowana.Zresztą to jego ciałko i tak było już mocno schorowane i bardzo go ograniczało i sama tłumaczyłam mu, żeby odszedł i nie cierpiał już, że może wybrać sobie zdrowe młode ciało i znowu inkarnować jeśli będzie tego chciał.
Do ostatniej chwili trzymałam go na rękach i dziękowałam mu, że zaszczycił mnie swoją obecnością, że mogliśmy inkarnować w tym samym czasie.
On przyniósł ze sobą specyficzną energię, która była mi potrzebna na tamten czas, gdy z nami mieszkał a my dawaliśmy mu to czego on potrzebował do swojego doświadczenia.
Cieszyłam się, że mogę mu towarzyszyć w chwili śmierci czyli przemiany.Dało się wyczuć moment w którym z ciałka uleciał duch.
Ludzie często myślą… to tylko pies, to tylko kot..to tylko świnka…sen jednak pokazał mi, że tak nie jest.Często pod pozorną szatą kryje się potężna, rozwinięta Istota, która w tym małym ciasnym przebraniu zwierzęcia tak samo jak my w naszych małych ciasnych ubraniach doświadcza siebie w materii.
Dziękuje Ci Duszo Mańka za wspólne lekcje 🙂 Bardzo Cię Kocham

previous story

WIATR DUSZY

next story

O Seksie słów kilka

Podobne artykuły

Luźne przemyślenia

16th czerwiec 201924th październik 2020

Włochaci Przyjaciele

16th czerwiec 201924th październik 2020

Serce Wie

16th czerwiec 201924th październik 2020

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

O mnie

VenuSpirit

VENUSPIRIT

breakline
Witaj na mojej Artystycznej stronie.Dzielę się tu energią swojej Duszy,swoimi doświadczeniami i przemyślaniami na różne tematy.Naturalnie od dziecka łączę się z światem energetycznym, ściągając z przestrzeni ziarna inspiracji, przelewam je na materię w postaci obrazów i wierszy. Inspirację często czerpię ze swoich snów,przeżyć duchowych,mistycznych, życiowych, z kontaktu z drugim Istnieniem. Pozdrawiam Ciepło - Ola Readmore

Kategorie

  • Moje Przemyślenia
  • Poezja Świadomości Serca
Copyright © VenuSpirit/ Aleksandra Gonerska-Szymala