MEDYTACJA SERCA

Wizja którą dostałam podczas medytacji tuż przed przebudzeniem się kundalini, mocno zapadła mi w pamięci.Z biegiem czasu nie dziwi mnie ona gdyż mam w sobie duży pierwiastek opiekunki i energii Venusowej jednak była ona wzruszająca i mocno oczyszczająca.Sny, wizje dają nam wiele wglądów, wskazówek by poznać siebie samego jeśli nauczymy się rozpoznawać język w jakim komunikuje się z nami nasza Dusza to możemy wyciągnąć dla Siebie wiele informacji.Pokazują nam też jak przebiega transformacja, gdy się rozwijamy co jeszcze trzeba w sobie uzdrowić…
Znalazłam się w grocie jako kobieta o długich włosach w białej sukience ze skromnym wiankiem na głowie z białych kwiatów.Zauważyłam że grota staje sie coraz jaśniejsza i dostrzegłam że jest zbudowana z kryształów.Wewnątrz byly wyżłobione otwory przez które fale delikatnie wlewały się do środka wtedy położyłam się i pozwoliłam aby woda mnie oczysciła.Potem usiadłam na zewnąrz groty na plaży na jakimś kamieniu i dwie istoty świetliste podeszły i podarowały mi biały kwiat który trzymałam w prawej dłoni pozostałe różowe wpieli we włosy.Ten kwiat Lili który trzymałam w dłoni był połączony z czakrą serca.Natychmiast ją otwierał i rozpromieniał.Pokazano mi dzieci które stoją na plaży razem ze mną jak małe anioły w białych szatach i zrozumiałam że to są wszyscy ludzie na świecie ich prawdziwa natura poza dualnością, programami.Zaczęłam się oczyszczać i łzy płynęły same.Zobaczyłam że z tego kwiatu który trzymam płynie miłość do nich i ich kwiaty w sercach takie same jak mój rozpromieniają się i nagle wyraziłam intencje aby każdy człowiek jeśli tego potrzebuje mógl doświadczyć energii Pramatki – Bóg wyrażony w energii Bogini – jego żeńska forma bo każdy ma ją w sobie tak jak i energie męską jednak często te energie są zaburzone w nas i brakuje równowagii w życiu.
Pragnęłam by ludzie mogli poczuć ją w sobie kiedy tylko zechcą, żeby aktywowało sie to w nich w mojej obecności.Potem zobaczyłam noworodka był nagi i wzniosłam go do góry.Poczułam że to symbol nowego.Nowych myśli, działań,projektów i inspiracji.Poprosiłam by każdy z nas miał siłe by ,,urodzić” coś co mu pomoże w życiu co pozwoli mu realizować siebie i warunki by tego dokonać.
Tego życzę nam wszystkim.
Ten obraz namalowałam kiedy byłam w mocnych procesach budzenia się serca i przepracowywania w sobie energii Żeńskiej i Matczynej.





