
Yoni – Źródło
Obraz namalowany na kamieniu za pomocą akryli.
Budzenie się Kobiecości, wewnętrznej Bogini.Taki proces rozpoczął się we mnie już jakiś czas temu .Przelałam to na papier i płótno. Więcej wierszy o tematyce erotycznej, będzie można przeczytać w tomiku, który jest już prawie gotowy.vZnajdziecie tam zarówno Moje wiersze jak i Agnieszki. Podczas pracy nad tomikiem przechodziłyśmy przez różne stany, wychodziło z nas wiele programów, emocji, które chciały się ujawnić, zintegrować- co zapewne widać w wierszach. Tak naprawdę to była i jest nadal niełatwa praca nad sobą, chociaż bardzo ciekawa.
KOBIETA
Kobieta jest muzyką
Unoszoną przez wiatr.
Aniołem Miłości,
Macierzą Ludzkości,
Ma w sobie kruchość
Ma w sobie siłę.
W jej sercu jest klucz,
Do wszystkich działań.
Jest Świętym Graalem.
Pierwotnym oddechem.
Gwiezdna Matka.
Pani wszystkich wód.
W jej dłoni zamyka się świat.
W nabrzmiałych piersiach,
Płynie eliksir Życia.
W jej łonie Bóg, zaczyna swą wędrówkę.
Kobieta jest Światłem w dolinie zła.
Nadzieją na lepsze jutro.
Kochać ją…to Kochać Świat.
Kobieta – Boski Kwiat
IZYDA
Jam Izyda
Znasz me Imię
Było
Jest
I Będzie
Mieszka w Tobie,
Mieszka we Mnie.
W Brylantowej Mej Krainie,
Rodzę Gwiazdy I Przestrzenie
Boskie Dzieci,
Zsyłam Wam na Ziemię
Ja Dziewica
Matka Ludzi
Pani Wód I Nieba
Z Mej Ekstazy Powstał Bóg,
Jego w Sercu Nosisz Płomień
Z Mego Łona Powstał Świat,
Z Wód Płodowych Galaktyka
Z Mej Miłości Powstał Czas,
Godzinami Cię Nasyca
Z Mej Miłości Powstał Wiatr,
Co Oczami Cię dotyka
Z Mej Miłości powstał Raj,
Kolorami Cię Zachwyca
Z Serca Mego Urósł Kwiat,
Który Różą się Nazywa
MATKA ZIEMIA
Zaśnij Kochanie…
W uścisku Moich ramion,
W kosmicznej odysei,
Moich ud zakleszczeniu.
Zaśnij Kochanie…
W oddechach Matki Ziemi,
W Jej pierwotnym drżeniu,
W bezgranicznym uwielbieniu.
Zaśnij Kochanie…
W kokonie ciepłej piany,
W Łonie Naszej Mamy,
Wsłuchaj się w Jej tętno,
W Boski Jej Organizm.
KOSMICZNA MATKA
Patrzę w chmury
Jestem chmurą !
Hybrydą zawieszoną,
Pomiędzy snami.
Wielokrotnym Orgazmem Boga,
W Miłosnym uścisku Nieba i Ziemi.
Wyplutym dźwiękiem, w kokonie szczęścia.
Odbijam się pomiędzy fraktalami.
Rozumiem co we mnie,
Rozumiem poza mną.
Drgająca struna na wietrze – Usypia mnie
Oddech Dziecka – Czyści me Serce
Czym jest ma egzystencja Frezjo?
Jedną kartką papieru,
W niekończącej się księdze życia …
Aleksandra V. Gonerska




