Dusza

Dusza
To ja sama
po prostu…
Symbilicznie można to określić tak że jestem ,,obrazem” mojej Duszy przejawionej w materii…
albo że osobowość nasza ziemska jest projekcją Duszy o sobie samej.
Ale to też nie do końca oddaje to co czuje, ostatecznie w miarę rozwoju świadomości, przypomnienia sobie kim jesteśmy znikają nazwy, podziały i zaczynamy już czuć że tak naprawdę jesteśmy jednym Duchem i znikają te wszystkie nazwy, Dusza, jaźń jednak te pozorne podziały były potrzebne nam do pewnego momentu przebudzenia się, bo tak sobie założyliśmy że chcemy tego doświadczyć takiego pozornego podziału
Czym jest rozmowa z Duszą?
To rozmowa z sobą samym
Dlaczego ludzie traktują Dusze jako coś odzielnego od siebie, jako coś co jest poza nimi?
Bo jesteśmy nauczeni tego by oddwać się prowadzeniu przez kogoś innego,czujemy się bezpieczniej wiedząc że jest coś wyższego nad nami,coś co nam pomaga ale ciężko nam uwierzyć w to że to my sami mamy taką moc w sobie.
Wrażenie oddzielenia od Duszy jest spowodowane tym że człowiek nie pamięta kim jest, nie pamieta że jest źródłem bo jak może nim nie być w swojej nagłębszej Istocie skoro wszystko z niego powstało.
Jednoczesnie mam w sobie pokorę bo wiem że jestesmy w ciągłym procesie wzrastania.
Nie ważne jak długo będziemy wracać do ,,Domu” bo prędzej czy później to i tak nastąpi.
Tak długo jak wierzymy w to że Dusza to jakiś odzielny byt który lata sobie gdzieś tam wysoko tak długo będziemy odczuwali rozdzielnie z samym sobą.
A ponieważ sami tworzymy świat wokół nas dostajemy to w co wierzymy, dostaniesz takie wizje, sny wedle życzenia, bo to twoja bajka a mogą być bardzo realne i nawet dostaniesz dowody materii że takie są…bo jesteś o tym przekonany,możesz nawet widzieć to rozdzielenie u innych no bo jak możesz zobaczyć jedność w innych skoro sam czujesz rozdzielenie z samym sobą.
Żyjąc w światach dualnych takich jakim jest np planeta ziemia a raczej jej oprogramowanie jakie zostało nałożone na nią, łatwo jest uwierzyć w to że jesteś takim sobie małym człowieczkiem, który nie dość że nic nie może zrobić, na nic nie ma wpływu to jeszcze jest odzielony od źródła które go stworzyło…łatwo jest uwierzyć też że Dusza musi być idealna patrząc przez pryzmat dobra i zła, po przez ziemskie doświadczenie…paradoksalnie Dusze czyli my sami są idealne choć niekoniecznie według standardów , stereotypów jakie mamy w głowach, a trzeba dodać jeszcze że każdy ma inne i już się robi ciekawiej.
Co znaczy że ktoś nie słucha Duszy?
To znaczy tylko tyle że nie słucha samego siebie





