MOCARSTWO

.
Świat gościnnie, się przed nami otworzył.
Rozstąpiły się morza,
Byśmy razem przeszli,
Po piaskowych przestworzach.
.
Latarniami błyszczą Oczyska,
Uwiedzone spojrzenia,
Wichrowych wzgórz,
Pocałunki rozchylonych ust.
.
Chaos już tutaj nie rządzi,
Półkule słońca, współgrają ze sobą
Obumarłe przestrzenie,
Zapadają się we mnie
.
Deszcze i błyskawice
Nimi się karmię,
One zasilają ,
moją Boską Armie.
.
Z Tobą Mój Królu,
Wewnętrzny Mistyku
Zbuduję mosty
Dla zmarłych i Lunatyków.




