Poszukiwanie zaginionych przedmiotów

1)Szukanie zaginionych przedmiotów za pomocą kart:
Kiedy zginie mi przedmiot i nie mogę go znaleźć pytam siebie po przez karty, aby za pomocą obrazów i symboli tam zawartych ukazały mi gdzie on się znajduje.
To jest fajne ćwiczenie, choć nie zawsze odrazu go znajduje ale trening czyni mistrza
przykład:
Zginęła mi zapalniczka którą chciałam zapalić kadzidełko, intuicja podpowiadała że musi być w pobliżu lodówki ale przeszukałam wszystko i nie było jej, wyciągnęłam więc kartę tarota żeby wskazała mi gdzie znajduje się ten przedmiot ale o dziwo ta znowu pokazała lodówkę…tak więc sprawdziłam na niej, pod nią i nic.
Nagle przyszła myśl, znajdziesz za jakiś czas zobaczysz że miałaś racje…
i faktycznie ku mojemu zdziwieniu za pare dni znalazłam swoją zapalniczkę w lodówce na górnej półce obok majonezu.(Karta która wskazała miejsce zaginionej zapalniczki to the outsider z talii Osho Zen Tarot. Obraz na tej karcie od razu skojarzyłam z lodówką, szczególnie z jej tylnią częścią) ..:)

2)Innym razem szukałam buta:
Zapytałam siebie po przez karty gdzie znajduje się mój drugi but a przeszukałam całe mieszkanie i nic więc wyciągnęłam kartę która pokazała mężczyznę -nad jego głową światło a za nim panuje ciemność. Tak więc pomyślałam że but musi znajdować się w miejscu w którym panuje ciemność i żeby coś tam dostrzec trzeba zabrać ze sobą własne światło…od razu skojarzyło mi się to z garażem obok domu bo faktycznie jest tam ciemno i jest tylko jedna mała lampka działająca więc żeby coś tam znaleźć trzeba zabrać ze sobą latarkę.Faktycznie jak się okazało drugi but był w garażu.
(Oto karta The Master- Osho zen tarot która wskazała miejsce w którym znajdował się but)

3)Szukałam kolczyka i wyciągnęłam kartę – The dream
A ta karta mocno kojarzy mi się z dziećmi, marzeniami, bajkami tak więc
poczułam że chodzi o pokój dziecięcy i faktycznie w pokoju mojego synka na podłodze koło łóżka znalazłam swój kolczyk





