Wiersz o dzikim kwiecie

Wiersz o Dzikim Kwiecie
Poza schematami
Poza wszelką wątpliwość
Budzą się rzeczy Wielkie!
Rodzą się rzeczy Piękne!
Choć nieznane ludziom
Tak jak dziki kwiat
Ubiera swoje nowe szaty
Pierwszy Raz
Wzbudza zachwyt i pogardę
Kochają go i nienawidzą
Rzut monetą
Raz
Dwa
Zatrzymana w czasie klatka
Orzeł czy reszka?
Otrzymujesz pocałunek
Jak klejnot w prawej ręce
Schowaj go głęboko
Bo właśnie On!
Taki pierwszy i niezdarny
Nie zdarzy się już więcej





