Miedziane Wiersze

…
Czy mogłam, wybrać inną drogę?
Niż ta, która mnie ukształtowała?
Z widokiem na morze
Z kolorowym parasolem…
Szukam, adresu człowieka,
Który mnie wymyślił
Muszę mu pogratulować
Bujnej wyobraźni.
Może mi się przyśni,
Jego pamiętnik myśli.
Co nim kierowało?
By Anioła Duszę,
W Ludzkie, włożyć ciało?
xxxxxxxxxx
Szczęście, jak fatamorgana
Jest złudzeniem usłana
Uzależnia Cię i znika,
Byś mógł czegoś szukać
Do czegoś dążyć.
Ludzie muszą mieć cel
Inaczej się gubią
Obietnica cukierka,
Zdaje się być ponętna
Potem cukierków Trzeba więcej zjeść,
By mieć wrażenie Pełnego żołądka
xxxxxxxxxxx
Szukając sensu Gonię ślepego,
By mu kolory wykrzyczeć
Z perspektywy niczego.
Nic nie rozumiem,
Lepiej się z tym czuję.
Głupota jest fajna,
Dobrze jest się przyznać
Do swojej niewiedzy.
Miłość jest fajna,
Chociaż mówi tak cicho,
Że można jej nie usłyszeć
Niesłyszenie jest dobre,
Ma wiele plusów,
Nie trzeba prasować koszuli
Prac brudnych obrusów
Teraz są automaty
Zrobią wszystko za wszystko
xxxxxxxxxxxxxxx
Biegaj po łąkach,
Baw się,
Na placu zabaw
-Tam są wszystkie foremki
Możesz ulepić co chcesz
Wszystko zależy
Od Ciężkości Twojej ręki
Niezależnie co robisz
Jaką historie,
Snujesz o sobie
Wiatr jest zawsze,
Po twojej stronie
Aleksandra V.Gonerska




